Lyrics: Cezary Bianche/Dariusz Szlagor
Music: Mateusz Sumara
Nie wróżę nam szans tu
Ja to wieczny bankrut
Zerka na mnie pan Bóg
I sam nie wierzy co tu robię jeszcze
Zarobię na nas sianko
Póki co mała pardon
Powoli zżera zazdrość
Obiecuję że nie zabiorę nas na dno
A bagno wciąga codziennie mnie,
Dusi presja
Lecę driftem nie chce przestać,
Przestać przestać!
JESTEM BANKRUTEM
po nocach śni mi się haaaajs
JESZCZE TU WRÓCĘ
wypłać mi wszystko co masz
JESTEM BANKRUTEM
Z papierków cały ten świat
JESZCZE TU WRÓCĘ
i przepijemy ten szmal
JESTEM BANKRUTEM
po nocach śni mi się haaaajs
JESZCZE TU WRÓCĘ
wypłać mi wszystko co masz
JESTEM BANKRUTEM
Z papierków cały ten świat
JESZCZE TU WRÓCĘ
i przepijemy ten szmal
Choć się z myślami biję
i choć tak już nie piję
Wzniosę z tobą toast
Jak dobije to miliona
W naszych nowych domach
Z grillem na ogrodzie
sałatka Quinoa steak i ślina na brodzie
Stoję z fartuchem country muzyka gra
Klepię ją w pupę a ona hihi haha
Wszystko jest pyszne pyszne
I takie krwiste krwiste
Więc mamy misję misję
By w końcu rozbić ten bank
JESTEM BANKRUTEM
po nocach śni mi się haaaajs
JESZCZE TU WRÓCĘ
wypłać mi wszystko co masz
JESTEM BANKRUTEM
Z papierków cały ten świat
JESZCZE TU WRÓCĘ
i przepijemy ten szmal
JESTEM BANKRUTEM
po nocach śni mi się haaaajs
JESZCZE TU WRÓCĘ
wypłać mi wszystko co masz
JESTEM BANKRUTEM
Z papierków cały ten świat
JESZCZE TU WRÓCĘ
i przepijemy ten szmal