Lyrics: Cezary Bianche Music: Mateusz Sumara Chyba tracę z Tobą cenny czas - gwiazdo cały czas, Zbudowałem wczoraj szubienice - z twoich kłamstw wow
lubię milczeć zwłaszcza jak mówisz o mnie, tak ostrożnie
wyskoczymy do baru chcę zasnąć na bombie, przy tobie, spokojnie, nie tulić łez.
A Ty ratuj mnie przed złem, ratuj mnie Nie chce widzieć Twoich łez A Ty ratuj mnie przed złem, ratuj mnie Nie chce widzieć Twoich łez .
Miałaś być delikatna jak zamsz, to fakt ale jeszcze się uda nam stowrzyć ten vibe, niepowtarzalny jak: linie papilarne, ludzie których mijasz, jak emocja która zabija, jak ta z dawnych lat przyjaźń, i jak podróż bez planu, jak miłość na zabój sam na sam w mieszkaniu z nią.
A Ty ratuj mnie przed złem, ratuj mnie Nie chce widzieć Twoich łez A Ty ratuj mnie przed złem, ratuj mnie Nie chce widzieć Twoich łez .