Lyrics: Jan Borysewicz/Andrzej Mogielnicki Music: Jan Borysewicz/Andrzej Mogielnicki 【波兰语】W moich snach wciąż Warszawa pełna ulic, placów, drzew. Rzadko słyszysz tu brawa - częściej to drwiący śmiech. Twarze w metrze są obce, bo i po co się znać... To kosztuje zbyt drogo, lepiej jechać i spać. Wszystko byłoby inne gdybyś tu była, ja wiem. Nie tak trudne i dziwne gdybyś tu była, ja wiem... Noce są zawsze długie, a za dnia ciągły szum. Mało kto to zrozumie dokąd gna zdyszany tłum. Wszystko byłoby inne gdybyś tu była, ja wiem. Nie tak trudne i dziwne gdybyś tu była, ja wiem... Jeśli miłość coś znaczy to musi dać znak. Kiedyś też to zobaczysz, powiesz mi tak: zniknie Warszawa tak jawa, jak sen. Życie to nie zabawa - dobrze to wiem! W moich snach wciąż Warszawa i do grosza wciąż grosz. Ktoś mi mówi: to sprawa, a ja chcę uciec stąd... Wszystko byłoby inne gdybyś tu była, ja wiem. Nie tak trudne i dziwne gdybyś tu była ja wiem.... Jeśli miłość coś znaczy to musi dać znak. Kiedyś też to zobaczysz, powiesz mi tak: zniknie Warszawa tak jawa, jak sen. Życie to nie zabawa - dobrze to wiem! Wszystko byłoby inne gdybyś tu była, ja wiem. Nie tak trudne i dziwne gdybyś tu była ja wiem.... Jeśli miłość coś znaczy... to musi dać znak. Kiedyś też to zobaczysz, powiesz mi tak: zniknie Warszawa tak jawa, jak sen. Życie to nie zabawa - dobrze to wiem!