Music: Vixagedon
[Intro: Zdrowus]
A teraz specjalnie dla was, z pozdrowieniami od Zdrowusa i Perry'ego
Imprezowy hit, jeśli nie puszczą tego w twoim klubie to znaczy, że mieszkasz w chujowym mieście, albo w Bytomiu
Imprezowy klasyk, puszczajcie to na domówkach, puszczajcie to w plenerze, kurwa, w remizie, gdziekolwiek
MiamiHitMusic, jedziemyyy
[Zwrotka 1: Zdrowus]
Siemasz skarbie, wyglądasz ładnie
Stoi jak wryty, stoję na baczność
W sumie stoi nas dwóch, a Perry właśnie poszedł po alko
Klubów nie lubię, więc banknot nie klei, raczej się mija
Jedyną szansą, żeby cię mieć to zostawić tutaj cały plik
Pierdolę, z kurwami niе tańczę, orient, mordo
Szukam se panny, co zrobi mi pranie i przytuli mnie przy filmie, mordo
Świruje se, tak samo jak przy mnie twoja ex
Może by było coś z tego, gdyby nie prąd albo twoja ex
Ona tańczy dla mnie, ja tańczę z nią jest fajnie
Może nie zczai się, że słabiej działa na mnie
Zostaw mi numer skarbie, jutro zadzwonię do ciebie
Dziś miałem wiele wątków, jutro ty pociągniesz jeden
[Refren x2]
Ja uwielbiam ją, ona tu jest
I tańczy dla mnie
Bo dobrze to wie, że porwę ją
I w sercu schowam na dnie
[Zwrotka 2: Perry]
Z takimi jak ty, to ja nie tańczę, skarbie
Chyba, że zrobisz mi dobrze
Z kurwami nie tańczę, lecz dla ciebie mogę tu zrobić wyjątek
Pytam, co tam, ej, u niej i to był błąd, ale nadaje za uchem
Udaję, że słucham, a w myślach nabijam se tu ją na gruchę
Świruję, mordo, tak jak przy mnie tu twoja panna
Ona macha mi swoją dupę i chce żebym ją na lawetę zabrał
Zholuję cię w kiblu, a twoim żargonie "zakurwimy densa"
Zholuję cię w kiblu, a potem mój skarbie zakurwimy węża
Tam na nartach jak Kamil Stoch, nafurany jak UFO
Ona chwyta mnie za kalafior i mówi, że skończy u mnie, ziom
Ona tańczy dla mnie, ja tańczę z nią, jest fajnie
Chyba nie kapnie się, że słabiej działa na mnie
[Refren x2]
Ja uwielbiam ją, ona tu jest
I tańczy dla mnie
Bo dobrze to wie, że porwę ją
I w sercu schowam na dnie