ALE PACHNIE

Lyrics: Radosław Wrzecionek Music: Antoni Gomułka [Intro] Mmm... Ale pachnie
[Zwrotka 1] Mówi, że mam zdrową cerę Chociaż wcale o nią nie dbam Że mam ładne oczy, chociaż uważam że nie mam Najpierw chce być głaskana Potem targana za włosy Najpierw zgrywa anioła, żebyś diabła nie miał dosyć A ja dosyć mam pań Muszę robić ten szmal Nie oszukaj i nie wydaj mnie A ja wydam go sam Kocham stan ten - kiedy tak patrzysz na mnie To nieważne, bo kłamiesz w oczy mi nieładnie A ja nie lubię tak, jak nie umiesz mnie okłamać Nie lubię tak, jak to robisz to rób dla nas A nie tylko dla siebie Sam nie jestem egoistą Choć robię dobrze dla Ciebie Bo wtedy lepiej mi Koło chuja lata mi, co gada za plecami Bo wiem że jak mówi tak, to mówi najlepiej Nic innego nie powie, bo Bo kłamać nie umie przecież
[Refren] Heejejej Kiedyś nie chciała Cię A dziś zabiłaby się Tylko po to, by Cię mieć Hejejej Kiedyś nie chciała Cię A dziś zabiłaby się Ale w tym już nie ma Cię
[Zwrotka 2] Mieszam bity, robię sos Mówią, że mam dobry głos Mówią, że zaraz wystrzeli - nie ma chuja, nie ma co A oni czekają na to, jak na jakieś główne danie A ona czeka na mnie i obejdzie się ze smakiem (mmm ale pachnie) Paco Rabanne, Versace Dior albo (O) - to nieważne Ważne, co czujemy do siebie, nie to co czujemy na sobie I to moment, który spędza sen z powiek
[Refren] Heejejej Kiedyś nie chciała Cię A dziś zabiłaby się Tylko po to, by Cię mieć Hejejej Kiedyś nie chciała Cię A dziś zabiłaby się Ale w tym już nie ma Cię
[Outro] Mmm... ale pachnie...