Сzerwony mak

Lyrics: Назар Бережний/Злата Коваленко Music: Назар Бережний Ty czekałaś na niebie znak: Gdzie ta miłość tak po prostu, tak? Jaki ona ma smak? I czemu właśnie czerwony mak?
Gdzie jest ten, gdzie jest ten znak? Kiedy z nieba spadnie deszcz i grad? Jak, jak zerwać ten kontrakt? Ty kochałaś tak po prostu, tak
Ty czekałaś na niebie znak: Gdzie ta miłość tak po prostu, tak? Jaki ona ma smak? I czemu właśnie czerwony mak?
Gdzie jest ten, gdzie jest ten znak? Kiedy z nieba spadnie deszcz i grad? Jak, jak zerwać ten kontrakt? Ty kochałaś tak po prostu, tak
Spójrz, słońce znika gdzieś za mgłą, I zrozumiesz wszystko znów, Że ja kochać nie umiem wciąż, Choć ogrzewasz serce me już,
Słuchaj, Ty nie jesteś mą, Drogą, którą wybrał los, Niebo płonie barwą tą, Jak na płótnie każdy głos,
Chodź odejdźmy już bez słów, Nie zostało nic prócz chwil, Zapomnij i przywyknij znów, Płoń jak lipiec z całych sił,
Ty czekałaś na niebie znak: Gdzie ta miłość tak po prostu, tak? Jaki ona ma smak? I czemu właśnie czerwony mak?
Gdzie jest ten, gdzie jest ten znak? Kiedy z nieba spadnie deszcz i grad? Jak, jak zerwać ten kontrakt? Ty kochałaś tak po prostu, tak
Czułe spojrzenia, usta twe, Ból przenika serce me, Wszystko dobrze skończy się, Choć jak grudzień mrozi mnie,
Twoje usta — słodki grzech, Za miłości piękny pech, Tam gdzie ruta kryje ślad, Mgła otula cały świat.
Ty czekałaś na niebie znak: Gdzie ta miłość tak po prostu, tak? Jaki ona ma smak? I czemu właśnie czerwony mak?
Gdzie jest ten, gdzie jest ten znak? Kiedy z nieba spadnie deszcz i grad? Jak, jak zerwać ten kontrakt? Ty kochałaś tak po prostu, tak
Ty czekałaś na niebie znak: Gdzie ta miłość tak po prostu, tak? Jaki ona ma smak? I czemu właśnie czerwony mak?
Gdzie jest ten, gdzie jest ten znak? Kiedy z nieba spadnie deszcz i grad? Jak, jak zerwać ten kontrakt? Ty kochałaś tak po prostu, tak