AP

Lyrics: Kacper Rudnicki Music: Kacper Rudnicki Idę przed siebie na zewnątrz jest ciemno Suko nie widzę nic Kiedyś na nogach te naje Dzisiaj balenci bo robimy plik Dziesięć tysięcy na miesiąc to dla mnie za mało już nawet nie starcza Nie wiem już na co wydawać Na wszystkim cena jest dużo za mała Idę przed siebie na zewnątrz jest ciemno Suko nie widzę nic Kiedyś na nogach te naje Dzisiaj balenci bo robimy plik Dziesięć tysięcy na miesiąc to dla mnie za mało już nawet nie starcza Nie wiem już na co wydawać Na wszystkim cena jest dużo za mała
Pamiętam czasy jak zmierzałem ulice zjarany ziołem bo czułem ten ból Tylko to koiło nerwy Teraz nie czuję ich już Nie chodzi o siano czy może te stalowe nerwy Chodzi o saldo nadgarstka Na którym widnieje mój nowy AP
Woo Widzę wszystko tam co chciałem brać ale nie potrafię sam Musiałem wejść na najwyższy szczyt żeby poczuć to co dawał mach Ej Coraz szybsze moje ruchy Dziesięć koła na zakupy Kiedyś mogłem marzyć żeby sobie kupić Głupie suki chcą na grupies Ale ja się nie dam w końcu nie jestem na tyle głupi głupi głupi
Słuchaj stary kiedy zaczynałem wszyscy mówili żebym się poddał na początku Nikt nie chciał tego słuchać Wszyscy mieli wyjebane jaja po całości Dzisiaj pokazujemy im w stówkach Grupies grupies
Idę przed siebie na zewnątrz jest ciemno Suko nie widzę nic Kiedyś na nogach te naje Dzisiaj balenci bo robimy plik Dziesięć tysięcy na miesiąc to dla mnie za mało już nawet nie starcza Nie wiem już na co wydawać Na wszystkim cena jest dużo za mała Idę przed siebie na zewnątrz jest ciemno Suko nie widzę nic Kiedyś na nogach te naje Dzisiaj balenci bo robimy plik Dziesięć tysięcy na miesiąc to dla mnie za mało już nawet nie starcza Nie wiem już na co wydawać Na wszystkim cena jest dużo za mała