Zawsze tu

Lyrics: Pruszyn Music: Enigma Beats/Pruszyn Przeszedłem kurwa, ta
Przeszedłem takie ścieżki bijąc się z sobą bez przerwy
Bez nadziei, bez ucieczki Będę czuć się Bogiem tej gry Trap skacze jak nadal granat Spleef, wyciągane zawleczki (zawleczki) Dwadzieścia dni to samo, z rana Bez wątpienia będę lepszy Nie wierzę, że się zmieniam Życie to nadal teatr Noszą te maski jakby bali się własnego cienia Coraz mniej wyobraźni, te krzywe spojrzenia Za małolata więcej było tu, skończyło się jak zwykle to
Zawsze tu, zawsze tu, zawsze tu-u Dawaj gibona, żadna przyszła żona Muza główna rola (oh-oh) Zawsze tu, zawsze tu, zawsze tu-u Dawaj gibona, żadna przyszła żona Muza główna rola zawsze tu
Najpierw spokój i odpoczywam, potem wracam na śmieci i ginę Potem spokój i odpoczywam, potem wracam na śmieci i ginę Czemu przyjaźnie są tutaj zawsze na chwilę? (Chwilę, chwilę...) Ale mam swoją paczkę, którzy pójdą jak za bratem Skręć spleefa, leżę chujem do piętnastej Takie życie rapera, to w chuj piękne, naprawdę Palę paczkę za paczką, ludzie mnie tutaj drażnią Ale nie opuszczają bo są zawsze tu
Kiedy spadam w dół, kiedy lecę na bruk By była tu jak Bóg, oh-oh Kiedy spadam w dół, kiedy lecę na bruk By była tu jak Bóg, oh-oh
Żadnego Cierpienia Wertera nie mam Szybki samochód i miękkie siedzenia Dawaj na dowóz, bo wszystko się zlewa Się nie zmienia, się nie zmienia, się nie zmienia, się nie zmienia
Zawsze tu, zawsze tu, zawsze tu-u Dawaj gibona, żadna przyszła żona Muza główna rola zawsze tu Zawsze tu, zawsze tu, zawsze tu-u Dawaj gibona, żadna przyszła żona Muza główna rola (oh-oh) Zawsze tu, zawsze tu, zawsze tu-u Dawaj gibona, żadna przyszła żona Muza główna rola zawsze tu