Nic nie smakuje mi tak jak wcześniej
Może chociaż ty masz się trochę lepiej?
Zmieniłeś rozkład jak nocny express
Spóźniona czekam, na co – tego chyba jeszcze nie wiem
Nie mówisz nic
A mnie już mniej
Oddzwonię później
A może nie
Szkoda mi nas
A ta którą znasz
Nie mieszka tu
Od kilku lat
To nie ten adres
I nie ten czas
Szkoda mi
Szkoda mi
Mam dzisiaj całkiem inną twarz
I do twarzy mi z tym co mam, nie szukam w sobie ciągle wad
Taka dziewczyna wie co to strach
Nie czeka już na bal
Bawi ją ten świat
Nie mówisz nic
A mnie już mniej
Oddzwonię później
A może nie
Szkoda mi nas
A ta którą znasz
Nie mieszka tu
Od kilku lat
To nie ten adres
I nie ten czas
Szkoda mi
Szkoda mi… nas
Szkoda mi… nas, Szkoda mi