Lyrics: Tax Free/William Kazadi Music: Antoni Topa Producer: CUZCO$ Latamy z bandziorami po mieście Zdjęcia nam robią paparuchy i CBŚP Latamy z bandziorami po mieście Ja w chuju mam afery, którymi żyje internet Latamy z bandziorami po mieście Jak wchodzimy do klubu to wszyscy robią nam przejście Latamy z bandziorami po mieście Wylewamy szampany za tych co siedzą w areszcie Czarny van - wsiada pięciu małolatów i ja Sięgnąłem dna, ale teraz mogę dosięgać gwiazd Straszyli więzieniem, ale Bóg dla mnie miał inny plan Po prostu życiem się cieszę, dla ciebie to ponad stan Dzwoni kolega zza krat, zostało jeszcze pięć lat Nie mija łatwiej chociaż Rolex teraz odmierza czas Modelki robię na raz, a potem znikam jak Snap Chciałem tylko twoją głowę, ale nie chcę cię znać Ona ma ładne ciało i ładną twarz Z dobrego domu i jarą ją przestępczy świat Mówi: "ściągnij gumę i skończ na twarz" Ale ja nie zostawiam DNA Odgarniam włosy jej, żeby widzieć twarz Lubię patrzeć w oczy kiedy jesteś tam Dla niej bez różnicy hotel czy trap Ciągle prosi jeszcze jeden raz Latamy z bandziorami po mieście Zdjęcia nam robią paparuchy i CBŚP Latamy z bandziorami po mieście Ja w chuju mam afery, którymi żyje internet Latamy z bandziorami po mieście Jak wchodzimy do klubu to wszyscy robią nam przejście Latamy z bandziorami po mieście Wylewamy szampany za tych co siedzą w areszcie Ey Trzecia doba w pościeli i nadal ciebie mi mało Masz dla mnie predyspozycje, żeby zostać baby mamą Patrzysz na tatuaże i pytasz co oznaczają Przychodzi ubrana w Pradę - diabły się tak ubierają To nie gin w moim kubku, sippuję kodeinę Ona nogi otwarte ma na dwunastą godzinę Pyta czemu każdy kolega to bandzior i diler Baby, jesteś diamentem, oprawię cię jak jubiler Ona martwi się kiedy na noc nie wracam Bo dobrze wie z kim jadę się złapać i jak zarabiam ten hajs Latamy z bandziorami po mieście Zdjęcia nam robią paparuchy i CBŚP Latamy z bandziorami po mieście Ja w chuju mam afery, którymi żyje internet Latamy z bandziorami po mieście Jak wchodzimy do klubu to wszyscy robią nam przejście Latamy z bandziorami po mieście Wylewamy szampany za tych co siedzą w areszcie
Programming: CUZCO$ Vocals: 730 Huncho/Kazior/Malik Montana/Tax Free