Lyrics: Norbert Sopyło/Patryk Lubaś Music: Albert Markiewicz (Baby) Mam na sobie SKIMS i Mademoiselle On chce być z kimś, ale to nie mój Ken Sydney Sweeney, mam dobry gen M-m, put me in CHANEL Have you ever tried this? (Mm) Gate otwarty (Ah) Chcesz zjeść ten fine shit (Mhm), graj w otwarte karty (Whoo) (Baby) (Baby) (Baby) (Baby) To nie sekret, że Wiktoria sypia ze mną Nawet nie myśl o niej, nie ma na to szans Jedno słowo i trafiam w samo sedno 'Cause VV? I don't give a **** To nie sekret, że Wiktoria sypia ze mną Nawet nie myśl o niеj, nie ma na to szans Jedno słowo i trafiam w samo sedno 'Causе VV? I don't give a **** Ona to cherry, cherry, cherry lady Fity jak na MET Gala, ale daily Lubi, jak mówisz do niej: "moja baby" Na co dzień clean, czasami dirty Masz na wyłączność całe moje serce Nigdy mi Ciebie mało, daj mi więcej W nocy dla Ciebie Sabrina Carpenter Zostaw dla siebie jeszcze mały sekret (Sekret) (Baby) (Baby) (Baby) (Baby) To nie sekret, że Wiktoria sypia ze mną Nawet nie myśl o niej, nie ma na to szans Jedno słowo i trafiam w samo sedno 'Cause VV? I don't give a **** To nie sekret, że Wiktoria sypia ze mną Nawet nie myśl o niej, nie ma na to szans Jedno słowo i trafiam w samo sedno 'Cause VV? I don't give a ****