Lyrics: Krystian Maciaszczyk
Music: Arkadiusz Szwed
Producer: Szwed SWD
Wszystko za sweter znanej marki
Yeah, Macias, Szwed
Utożsamić się z emocją, chciałbym przekuć wszystkie te złe w wers
Suki mają ciężko ze mną, kładę nacisk na intelekt
Wklejam się do miejsc różnych i wszędzie zmieniam atmosferę
Na dobre i na złe już zostanę z tym brzmieniem
Czemu patrzą na mnie, jakbym komuś krzywdę zrobił, a tak nie jest
I tak o zmroku raczej zostanę z tym sam
Ludzie z zazdrości patrzą mi w interes
Zachowaj to dla siebie, pomimo podzielonych zdań
Czemu znowu o mnie gada, choćbym chciał nie mogę się odezwać
Czemu dla nas nie ma czasu, czemu dla nas nie ma miejsca
Choć tu stronię od głupoty, no to wciąż nie mogę się odezwać
Łeb zabrałem na terapię, chociaż ciężko mi gadać o nerwach
Nie jestem pazerny, banknoty wyczuję z kilometra
Na imię mam Krystian, stilo przywiozłem z łódzkiego getta
W to wkładam całe serce, i tak brzmi każda moja wersja
Wiem, że chcesz mi zaszkodzić, to, suko, zaczynamy spektakl
Co masz do zaoferowania mi? Nie chcę, znowu rzucać uczuć na nic
Wyczytałem to między wierszami, wpadła tylko po kwit
Powijałem koleżanki i fanki, zabawki są dla mnie
Lecz nie mogę skończyć na dnie
Chciałem sweter znanej marki, designer i Forcy i Dunki
I mam odkąd z nieba spadł cash
Powijałem koleżanki i fanki, zabawki są dla mnie
Lecz nie mogę skończyć na dnie
Chciałem sweter znanej marki, designer i Forcy i Dunki
I mam odkąd z nieba spadł cash
Wszystkie oczy na mnie, kiedy jadę grać
Wszystkie oczy na nas, kiedy jadę z nią
Nie jestem egoistą, dziwko, z bratem ja podzielę tron
A jak płacę za szamę, to nie patrzę na paragon
Podczas pracy nie patrzyłem na zegarki
Chociaż kilka mam ich, to nigdy nie nastawiam
Chciałem to kupiłem sweter znanej marki
Lecz cały chuj on dał mi, nadal nie mam z kim pogadać
Powijałem koleżanki i fanki, zabawki są dla mnie
Lecz nie mogę skończyć na dnie
Chciałem sweter znanej marki, designer i Forcy i Dunki
I mam odkąd z nieba spadł cash
Powijałem koleżanki i fanki, zabawki są dla mnie
Lecz nie mogę skończyć na dnie
Chciałem sweter znanej marki, designer i Forcy i Dunki
I mam odkąd z nieba spadł cash
Powijałem koleżanki i fanki, zabawki są dla mnie
Lecz nie mogę skończyć na dnie
Chciałem sweter znanej marki, designer i Forcy i Dunki
I mam odkąd z nieba spadł cash
Powijałem koleżanki i fanki, zabawki są dla mnie
Lecz nie mogę skończyć na dnie
Chciałem sweter znanej marki, designer i Forcy i Dunki
I mam odkąd z nieba spadł cash
Programming: Szwed SWD
Vocals: MACIAS