Hej wy

Lyrics: Kortez/Agata Trafalska/Mateusz Dopieralski/Maksymilian Kucharski Music: Kortez/Marcin Ulanowski [Zwrotka 1] Pamiętam, jak mówili na mnie "Z nim będzie trudno, bo to zbój." I zawsze gdzieś w ostatniej ławce Odpływałem Wróżyli mi, że skończę marnie Patrz, jaki wtedy mieli dar Choć nie dmuchali w moje żagle Odpłynąłem
[Refren] Hej Wy, czy jeszcze pamiętacie Podmiejski park? Jak tamte miejsca były nasze Jak u stóp mieliśmy Cały świat Hej Wy, co na mnie tak patrzycie? To nadal ja Jak wtedy stoję przy tablicy I nie jestem pewien Cały czas
[Zwrotka 2] Ostatnio wstać mi coraz trudniej Za długa noc, za krótki dzień A każdy miesiąc jest jak grudzień Przez żaluzje Już nie wypada mi być smutnym Zamawiam blisko, wszystko mam Nocna Warszawa i jej skutki Już nie czekam
[Refren] Hej Wy, co na mnie tak patrzycie? To nadal ja Jak wtedy stoję przy tablicy I nie jestem pewien Cały czas Hej Wy, czy jeszcze tam jesteście? To nadal ja Co się podziało w smutnym mieście Że milczycie wszyscy tyle lat?
[Outro] I po co wszystko Tobą pachnie Skoro tak dawno jesteś gdzieś? Mówili mi, że będzie łatwiej Minie z czasem