Lyrics: Norbert Sopyło/Hanna Puchalska/Bartosz Kubicki/Jakub Birecki/Karol Wiśniewski/Michał Wermiński Music: Albert Markiewicz — Aha, a stan zatrudnienia nie zmienił się? — Noo, pracuję w czasie wolnym od bezrobocia, z soboty na niedzielę w nocy, a— — Aha — Przez pozostałe sześć dób w tygodniu jest bezrobotny (Oh) Wiesz, że pociągam za sznurki (Ej) Ciągle robię te numerki (Oh) Jaka jest szansa na sukces? Procent na to nie jest wielki, ej Akcje grube jak Wojciech Mann Pytasz ile hajsu? W kurwę mam Jest dobry wynik, bo jest dobry plan Efekt motyla, ja nie chcę zmian Nie chcę dram, no i żadnych afer Brak motywacji, tak nie potrafię Dyscyplina tak jak Warren Buffett Światła na mnie, zrobię tak jak gaffer Kiedyś grałem tylko piano, piano Dziś na basie fortе fortissimo Za to z góry leci siano, siano Nawet mi to się nie śniło Gdybym mogła cofnąć czas Znowu wrócić do tych chwil Gdybym mogła cofnąć czas To bym niе zmieniła nic Gdybym mogła cofnąć czas Cofnąć czas, wrócić do tamtych chwil Gdybym mogła jeszcze raz Jeszcze raz, to nie zmieniłabym nic Gdybym mogła cofnąć czas Cofnąć czas, wrócić do tamtych chwil Gdybym mogła jeszcze raz Jeszcze raz, to nie zmieniłabym nic Jeden zwykły post (Post) Może zmienić życie typa, co ma mały wzrost (Oh) Jeden przypał może Ci odmienić cały rok Jeży się włos, gdy pomyślisz, że OG EKIPA (Co?) to mógł niewypał być, oh Co by się podziało, gdybym nie ruszył domina? (Ej, ej) Jakbym cofnął czas, to bym na nowo tego nie rozkminiał (Nie) Jeden zwykły dzień, potem cały rok — efekt motyla Stoję na wysokości zadania, business killa, oh Gdybym mogła cofnąć czas Cofnąć czas, wrócić do tamtych chwil Gdybym mogła jeszcze raz Jeszcze raz, to nie zmieniłabym nic Gdybym mogła cofnąć czas Cofnąć czas, wrócić do tamtych chwil Gdybym mogła jeszcze raz Jeszcze raz, to nie zmieniłabym nic