Goopy

Alpinisto, chcesz wdrapac sie po plecach Takie pierdolenie mnie juz dawno nie podnieca Zawsze na poziomie, od lat sie nic nie zmienia Boisz sie ciemnosci ze chcesz wyjsc z mojego cienia
Zobacz jak ja sobie robie rap Nie wazne jaki dzien tygodnia zawsze plonie majk I tylko gruby gruby gruby gruby gruby gruby To kurwa pokazuje typie jaki jestes glupi
Strzelam w samo serce, jak legolas beltem Jestes tak potrzebny jak nicolas bendtner Piszesz takie wersy, juz szykuje petle Moze sie czegos nauczysz wreszcie
Nie umiesz przyjac krytyki i to bylo bledem Aro cie wydaje a wiec jestes tylko blendem Ty nazywasz mnie frajerem no to mordo niezle Awidac jaki przekaz twoje pokolenie wniesie
Do rap gry, jest nieuniknione ze bede bogaty Kiedys przyjade na twoja oske buggatti Zobaczymy czy bedziesz tak sapal Janon, juz mozesz szykowac kwiaty
Przez takich jak Ty, ten hip hop by umarl Zaczynali tagi i blanty przy murach Ty widac ze juz nie szanujesz tych ustaw Widziwmy gdy klamiesz,bo otwierasz usta -----------------------------------------------
Aro mnie pytal czy moze chce wrzucac numery na kanal Ja juz slyszalem od ziomkow ze klamal, dlatego wolalem trzymac sie zdala Teraz razem z hidden, rozpierdolimy polske Nie bede w twoje gry gral bo jestes tylko pionkiem Masz slaba psychike, takich jak ty deptam butem Jak bym doszedl do waszej ekipy lizalbys mi dupe ------ Jebac cala wasza klike psy my mamy jeden cel Aro miesiac temu lizal dupe dzisiaj jest kim jest Nie wezme na zarty tego jak odzywasz sie Jebac cie, jebac jebac jebac cie -----------------------------
Wybrales nie ta osobe type jesli chcesz walczyc Jak mam ciebie pokonac, urodziles sie martwy Pisze do mnie kuba, ze macie jakies plany, na beef No to odslaniamy nasze karty
Robie rapy robie rapy robie rap rap, mamy popielaty popielaty popielaty swiat Mamy wiele zasad i tez mamy wiele wiele wad Nigdy nie doszedles do nas bo nie jestes tyle wart
Znalem takich jak ty, dlatego juz ich nie znam Nie dziwie sie ze miedzy nami taka przepasc Kiedys gralem w karty, widzialem co mnie czeka Jakos od tamtej pory juz nie potrafilem przegrac
Niby to jest beef ale humor dopisuje Najabardziej placzesz o to ze Ci nie odpisuje I to sa tylko fakty, juz sie nie popisuje Ja Cie nie obrazam, ja Cie opisuje
------ Aro mnie pytal czy moze chce wrzucac numery na kanadl Ja juz slyszalem od ziomkow ze klamal, dlatego wolalem trzymac sie zdala Teraz razem z hidden, rozpierdolimy polske Nie bede w twoje gry gral bo jestes tylko pionkiem Masz slaba psychike, takich jak ty deptam butem Jak bym doszedl do waszej ekipy lizalbys mi dupe ------
------ Jebac cala wasza klike psy my mamy jeden cel Aro miesiac temu lizal dupe dzisiaj jest kim jest Nie wezme na zarty tego jak odzywasz sie Jebac cie, jebac jebac jebac cie ----------------------------- Mieszkalem przez 6 lat w Polsce, wiec przepraszam za bledy!