Umami

Lyrics: Jakub Marchewka Music: nieznany [Intro] No, ale kurwa słyszałeś to już Ale dalej czekaj, dali
[Zwrotka] W podstawówce, na stołówce zły posiłek dali Zakryłem kotleta ziemniakami Tak, by nie widziała pani Jeśli tak to ma wyglądać, to wolę u mami W jadłodajni, obok stajni w sopockim Parkourze Serwowali rosół, który nie był na kurze Zero tłuszczu, zero smaku i zero umami Jeżeli tak to ma wyglądać, to wolę u mami Dzisiaj jem u mami i na mieście jednocześnie Stąpam po krakersie we śnie Marzę o kolejnym kęsie
Pije Kuba do Jakuba, lecz ja dziś nie piję Nie obchodzi mnie rozróba, do mamy se wbije Danie główne zupa oraz deserek na stole Wszędzie dobrze, lecz u mami to najbardziej wolę