Darkness

Lyrics: Patryk Opałka Music: Mateusz Sumara Wszystko ma tu drugie dno Ciągle myślę mniejsze zło Choć nie stoję tutaj gdzie mam być Znowu gdzieś w pamięci spale to
Prawie jak od Ciebie list Przez to nie wiem gdzie mam iść Choć skupiony dawno poza grą Nie mogę być dłużej tylko za tło gdy
Muszę być dziś ponad to Powodów tu na to w pamięci mam dawno ze sto Co chwilę oburza się we mnie kolejny głos Chwilowy tu jak dym i papieros
I świetnie kurwa ten świat to byłby jednak smutny beze mnie Różnica tu od nich wciąż trzyma dyskretnie przy życiu Gdy oni czekają aż pęknie
Co miało wyjść pięknie Woleli iść drogą beze mnie Dzisiaj to dawno już nie ma znaczenia Szukaj w numerach, do usłyszenia.
Wszystko ma tu drugie dno Ciągle myślę mniejsze zło Choć nie stoję tutaj gdzie mam być Znowu gdzieś w pamięci spale to
Prawie jak od Ciebie list Przez to nie wiem gdzie mam iść Choć skupiony dawno poza grą Nie mogę być dłużej tylko za tło gdy
Nie wiem nic na pewno Nie wychodzę już na zewnątrz Nie wróciłem prędko Ciemność
Potrzebuję czas na wdech Kiedy w Twoich oczach ciągle tylko blef W nie przespanych nocach Ty nie szukaj mnie Przez ciemność.
Wszystko ma tu drugie dno Ciągle myślę mniejsze zło Choć nie stoję tutaj gdzie mam być Znowu gdzieś w pamięci spale to
Prawie jak od Ciebie list Przez to nie wiem gdzie mam iść Choć skupiony dawno poza grą Nie mogę być dłużej tylko za tło gdy